W tym właśnie sęk, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach zrobiłby dla Ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała.

Lewis Carroll "Alicja w Krainie Czarów"

Podrze

Wiedeń i Morawy

Powrót z pracy, szybkie pakowanie, parę godzin snu i pobudka o drugiej - tak wyglądał czas bezpośrednio przed wyjazdem. Wyruszyliśmy o trzeciej. Zazdrościłem trochę wsiadającym w Częstochowie tej godziny snu, ale perspektywa zobaczenia Miasta Mozarta rozbudziła mnie zupełnie i napełniła energią potrzebną do działania... Działania, tzn. obserwacji otaczającego nas krajobrazu :)

Czechy jak... Polska. Wszędzie remonty, budowy i... nie ma lasów! To pierwsze co rzuca się w oczy. lasy wycięto i zapomniano zasadzić? W każdym razie w porównaniu do przepięknie zalesionej Polski jest tu trochę "łyso".

Niby nie jechaliśmy przez góry, ale towarzyszyły nam na horyzoncie przez cały czas. Dopiero koło Ołomuńca krajobraz się "wygładził" trochę, po czym w okolicach Brna powrócił do pagórków i wzgórz, na których można było zauważyć pozostałosci zamków obronnych i innych budowli różnego przeznaczenia. Toru F1 z trasy nie udało się obejrzeć ;)

Na południe od Brna wita nas kraina wina. Całe pola pełne są winorośli wystawiających swoje kiście do słońca, które o tej porze roku przypiekało tu całkiem całkiem...

Cała właściwie droga od Brna do granicy za Mikulovem usłana jest zamkami Liechteinstainów, z których największy i najpiękniejszy w samym Mikulowie należący do Dietrichstainów.

Austria przywitała nas wiatrakami. Nie takimi, jak Holandia, ale prostymi wysokimi słupami przypominającymi wiatraczki samochodowe. Trudno jest zauważyć tutaj kawałek "niezawiatraczonego" pola ;).

Jedziemy na Kahlenberg - wzgórze, z którego Jan III Sobieski rozpoczął ofensywę na Turków. Z Kahlenbergu podobno widać wspaniałą panramę Wiednia. Podobno, bo wszechobecna mgła uniemozliwiła nam obserwację okolicy. Przy okazji zmienił się mój ranking najzimniejszych kościołów na Świecie. Od lat w moim rankingu przewodził kościół w Ciężkowicach koło Gidel, ale od teraz pierwszy jest Kościół w Kahlenbergu, później jest długo, długo nic, a dopiero potem jest kościół w Ciężkowicach.

Zamek Schonbrunn

W XVI wieku cesarz Maksymilian II kazał przebudować młyn na pałac myśliwski a wokół niego stworzyć zamknięte tereny łowieckie. W czasie pamiętnego oblężenia Wiednia przez Turków posiadlosć ta została spalona. Cesarz Leopold I postanowił zbudować nowy pałac - letnią rezydencję dla swojego syna Józefa. Pracami zajął się w 1695 roku Johann von Erlach. W pałacu mieści się 1440 komnat, których część obecnie przeznaczono na muzeum, a część na siedziby różnych instytucji. W budynkach pałacowych podobno mozna również wynająć apartament.

Skąd się wzięła nazwa Schonbrunn? Legenda głosi, że w pierwszych dniach swego panowania cesarz Matthias polował w tych okolicach i przypadkiem natrafił na źródło najczystszej wody, jaką kiedykolwiek w życiu pił i nazwał ją "schoner Brunnen", co oznacza "piekne źródło".

Austriacy okrutnie się cenią - każda próba zrobienia zdjęcia we wnętrzu muzeum kończy się spotkaniem z ochroną i delikatnym pouczeniem: "Kaine foto, kaine camera!". Wniosek z tego, że jak chce się zobaczyć wnętrza pałacowe - trzeba wybrać się do Schonbrunn osobiście.

Wiedeń turystyczny zamyka się w zasadzie w okręgu o obwodzie 5 km - centrum otoczone jest ulicą nazwaną "Ringiem" (Bulwar Ringstrase). Dzielnica wewnątrz Ringu nazywana jest dobitnie Pierwszą Dzielnicą... W zasadzie ulica jest wielkim oknem wystawomym Wiednia, w którym zobaczyliśmy największe zabytki: Kościół Wotywny, Ratusz, Teatr Dworski, Parlament i Muzeum Historii Naturalnej i Historii Sztuk Pięknych mieszczące się na ogromnym placu Marii Teresy.

Hofburg - mostek kapitański Europy

Został zbudowany w XIII wieku przez rodzinę Habsburgów i przez kolejne siedem wieków był ich oficjalną rezydencją. Był stale przebudowywany pod kątem obowiązujących w tym czasie stylów. Dziś Hofburg jest kompleksem budynków, placów, dziedzińców i ogrodów. Z Hofburgiem kojarzy się dynastia Habsburgów, a cała ekspozycja muzealna na pierwszym piętrze pałacu poświęcona jest ostatniemu cesarzowi Franciszkowi Józefowi, a właściwie jego żonie - królowej węgierskiej Elżbiecie (Sissi). Cesarz rządził przez 68 lat i był swiadkiem powolnego schyłku swojej dynastii... Sissi jest tutaj wszędzie: na obrazach, fotografiach, czekoladkach, alkoholach, reklamówkach... Brrr - strach otworzyć lodówkę ;) Różniez tutaj próba zrobienia zdjęć we wnętrzach pałacowych konczyła się okrzykiem pani "Nain! Kaine foto!".

Ciekawe jest to, że wtym samym pałacu - muzeum mieści się aktualna siedziba prezydenta i kanclerza. Poniżej na zdjęciach - Kosciół Augustiański.

Stare miasto

Można powiedzieć, że o ile ulice poza ścisłym centrum historycznym obfitują w mnóstwo klubów nocnych, o tyle ulice Starego Miasta wypełnione są kawiarniami i budkami z tamtejszymi hot-dogami (bardzo smacznymi zresztą) :)

Spacerkiem poprzez Stare Miasto doszliśmy do Katedry Św. Stefana.

Jest to najwspanialszy klejnot gotycki w Wiedniu i w całej Austrii. Katedra powstała na murach romańskiego kościoła z XIII wieku, z którego pozostała tylko fasada i słynne wrota (Riesentor). Podczas kopania rowów pod fundamenty portalu natrafiono na wielką kość mamuta i stąd ta nazwa. Najbardziej charakterystyczną częścią bazyliki jest 137-metrowa wieża, nazywana przez Austriaków "Steffi", czyli Stefanek. Wieża ta jest widoczna przy ładnej pogodzie nawet z odległości 100 kilometrów.

Trochę żal, że to tak krótko. Że nie było okazji powłóczyć się o mieście, porozmawiać z "tambylcami", połazić po sklepach i po kawiarniach, ale Wiedeń robi ogromne wrażenie. Jest przytulny i zarazem monumentalny poprzez ogrom budynków zgrupowanych w jednym miejscu.

Cyryl i jego słynne Metody

Powróciliśmy do Czech, aby zwiedzić miejsca związane z Cyrylem i Metodym. Szybka wizyta w Austerlitz (teraz miejscowość nazywa się Slavkov), gdzie Napoleon w 1805 roku rozprawił się z będącymi w niemałej przewadze liczebnej wojskami cara i cesarza austriackiego. Znowu mgła uniemożliwiła nam obserwację okolicy. Jeszcze tylko fotografie przy "Mogile Pokoju" i jedziemy do Velehradu.

Velehrad należy do najważniejszych sanktuarów Wielkich Moraw. Sława tego miejsca wiąże się z postaciami dwóch świętych Braci Cyryla i Metodego. Byli oni apostołami Słowian, a obecnie Kościół ogłosił ich patronami Europy. Dzięki nim Velehrad zasłynął nie tylko poza granicami Czech - w kręgu państw słowiańskich, ale również w Europie a nawet całym Świecie.

Sviaty Hostyn

To ostatni punkt zaczepienia przed powrotem do domu. Po drodze odwiedziliśmy jeszcze malownicze miasteczko o dźwięcznej nazwie Kromiezys, z przepięknym rynkiem, przylegającym do niego zamkiem i zamkowymi ogrodami...

Sviaty Hostyn tradycyjnie juz podczas tego weekendu powital nas mgłą. Jest to drugie miejsce w Czechach związane ścisle z kultem Cyryla i Metodego. W miejscu kaplicy na szczycie góry w ubiegłym wieku stanął duży kościół z przepięknym ołtarzem.

Czas do domu... Był to miło spędzony czas, ale odbywało się to wszystko trochę za szybko i troszkę za nerwowo. Wiedeń jeszcze odwiedzę - tym razem na dłużej niż na jeden dzień. I napiję się kawy. Wiedeńskiej kawy.

Inne relacje
Polska
Okolice Przedborza 2020, Potęga Prasy 2008-2015, Jasna Góra, 2000-2009, Pomorze Zachodnie, sierpień 2008, Ochodzita 2007, Beskidy 2006, Oświęcim 2006, Niesulice 2006, Miejsca z delegacji 2000-2007, Sulechów 2005, Rewal 1998-2005, Karpacz 1993
Szwecja
Czekając na wiosnę 2019, Femundsmarka i Fulufjället 2016, Gränna 2012, Örebro 2012, Höga Kusten 2012, Szwecja 2011, Szwecja 2010, Uppsala, kwiecień 2009, Motala rowerem 2009, Östergötland 2009, All along the watchtower, Sztokholm, 12 lipca 2008, Dookoła jeziora Roxen, 19 lipca 2008, Ecopark Omberg, 5 lipca 2008, Vadstena, 21 czerwca 2008, Ekenäs Slott 10-11 maj 2008, Östergotland 2008
Inne
Pijana wiśnia, czyli Lwów po latach, grudzień 2018, Stuttgart wiosenny i gorący, czerwiec 2015, Der "Schwäbische Grand Canyon", czerwiec 2015, Stuttgarckie Winnnice, czerwiec 2015, Jezioro Bodeńskie, maj 2015, Kopenhaga, wrzesień 2012, Tallin, wrzesień 2011, Wiedeń, sierpień 2011, Turku, czerwiec 2010, Ukraina, marzec 2010, Lviv, styczeń 2010, Ukraina zachodnia, październik 2009, Lwów, wrzesień 2009, Helsinki 2009, Litwa, maj 2008, Wiedeń i Morawy 2006, Ahlbeck 2003